MatexCor blog

…mój udział w wirtualnym świecie…

Compaq Presario C794 EW

Dodano | Czerwiec 17, 2009 | Brak Komentarzy

Compaq Presario C794 EW

Compaq Presario C794 EW

Jeszcze w dawnej wersji bloga wspominałem o zakupie wyżej wymienionego laptopa i obiecałem rozpisać się w przyszłości dłużej na jego temat, przyszłość ta nadeszła. Rok temu byłem na etapie planowania zakupu notebooka, rozglądałem się za sprzętem odpowiednim dla mnie, czyli głównie do pracy, od czasu do czasu obejrzeć jakiś film, popracować nad niezbyt skomplikowanymi grafikami, głównie na potrzeby stron internetowych, jednak nie mogłem się zdecydować na nic. Spoglądałem w kierunku marki Acer, do Asusa lekko byłem uprzedzony (wynikało to z poznania przebiegu procesu reklamacji produktu w tej firmie), inne marki traktowałem w sposób nijaki, głównie dlatego, że nie miałem z nimi żadnych doświadczeń, skutkiem czego ciężko było się ukierunkować na coś konkretnego. I tak oto pewnego pięknego dnia trafiłem na promocję w sklepie Vobis, gdzie notebook Compaq Presario C794 EW był za jedyne 1799zł. W dniu kiedy dokonywałem zakupu była ona korzystna co w dużej mierze przesądziło o zakupie.

Czytaj dalej

Kołysanki na dobranoc

Dodano | Maj 31, 2009 | Brak Komentarzy

Dzisiaj będzie trochę melodyjnie, widzę na moim blogu kategorię “muzyka” jednak do tej pory jakoś nie rozpisywałem się w tym temacie. Ostatnio w tej dziedzinie wspominałem o albumie The Rasmus – Black Roses, który naprawdę jest wart polecenia. Było to dawno, a moja playlista przechodziła różne modyfikacje w międzyczasie. Obecnie królują kawałki trochę bardziej melodyjne. Zacznę może od albumu, który jest drugim przypadkiem, gdzie nie muszę wyszukiwać dobrych kawałków, każdy z nich jest po prostu extra. Mówię o albumie ATB – Future Memories. Niezliczoną ilość razy już go przesłuchałem a nadal ma w sobie to coś, co każe mi powracać do niego. Najlepiej słucha się go zaraz przed snem, słuchawki na uszach, lekko ściszona muzyka i działa jak kołysanka ;)

Czytaj dalej

A Ty, boisz się śmierci?

Dodano | Maj 25, 2009 | Brak Komentarzy

Godzina 4:30, jakoś silnej ochoty na sen brak. Nie wiem dlaczego, nie wiem skąd, wpadło mi do głowy pytanie – czy boję się śmierci? Wiem, trochę to dziwnie brzmi, w naszym środowisku przyjęło się, że jeżeli mowa o śmierci to albo ktoś chory psychicznie, albo coś złego się z nim dzieje i wysyła jakieś sygnały dla otoczenia. Ja nie zaliczam się do żadnej z tych opcji (proszę nie informować żadnych organów: ścigania lub psychiatrycznych – z góry dziękuję). Skoro pojawiło się pytanie to myślę, że warto by spróbować jakoś na nie odpowiedzieć. Tylko jaka odpowiedź jest najlepsza? Po chwili zastanowienia dochodzę do wniosku, że na myśl o śmierci nie odczuwam panicznego strachu, nie zmuszam się do zmiany tematu rozmyślań. „Nic co ludzkie nie jest mi obce” więc śmierć też nie powinna. Może z wiekiem się to zmieni, jestem jeszcze młody, praktycznie całe życie przede mną, więc raczej nie powinno to zaprzątać mojej głowy. Bardziej odpowiednim problemem było by rozstrzyganie odwiecznego dylematu płci męskiej: brunetki czy blondynki? Jednak z drugiej strony: „nie znasz dnia ani godziny”, czyli teoretycznie dziś jestem, jutro może mnie nie być, więc temat jak najbardziej na miejscu, dla wszystkich.

Czytaj dalej

Ta bezsenność mnie dobija…

Dodano | Maj 14, 2009 | 5 Komentarze/y

Tak się złożyło, że ostatnio bywa nieciekawie. Już któraś noc z kolei minęła pod znakiem oczekiwania na poranek, na zmęczenie i w końcu na sen. Kto wie, może to choroba, może tryb życia, może jeszcze coś innego, jakieś licho, o którym nawet nie wiem a siedzi gdzieś głęboko. Raczej nie słynę z wczesnego chodzenia do łóżka. Jak jeszcze była szkoła to ok. godz. 1 się kładłem, jak szkoły nie było to średnio 3. Raczej trzymałem się tego schematu. Momentami mnie dziwiło jak to się dzieje, że potrafię co do minuty kłaść się o tej samej porze, pomimo iż nie zawsze dzień, wieczór wyglądał tak samo.

Czytaj dalej

starsze wpisy »